hover animation preload

30 dni z książkami - dzień szósty i siódmy
by Grafogirl in

Dzień 6 - Książka, przy której płaczesz - wstrzymuję się od odpowiedzi, bo przy książkach nie płaczę - jestem raczej zła, że ktoś ginie albo mi po prostu smutno.  
Dzień 7 - Książka, przez którą trudno przebrnąć


Na razie jest to "Klątwa tygrysa" Colleen Houck. Utknęłam w okolicach 1/3 książki i jakoś nie garnę się do czytania. Jednak przeważanie kończę powieści, które zaczęłam, więc i tak doczytam to do końca, ale na razie ciężko mi to idzie. Przeszkadza mi marny humor, wymuszone dialogi, nijaka bohaterka, zbyt wspaniały Ren i przewidywalność. Może się jeszcze rozkręci, ale na razie jest słaba.

12 komentarze:

Miłośniczka Książek pisze...

oj a mi się zdarza płakać podczas czytania :P

Nati pisze...

Ja do dnia szóstego mogłabym wypisać długaśną listę. :) A do siódmego... "Potop". :D

Grafogirl pisze...

"Potopu" jeszcze nie miałam okazji czytać :)

retro77 pisze...

Ja płaczę podczas czytania - oglądania filmów - pozdrawiam :)

Grafogirl pisze...

Ja podczas oglądania filmów też :)

Łędina pisze...

Jak to? A niektórzy ją tak zachwalają i praktycznie wszystkie strony z literaturą fantastyczną ją reklamowały. Cóż, po raz kolejny okazało się, że reklama jest dźwignią handlu.

Grafogirl pisze...

Dlatego się nabrałam i nabyłam ją - bo wszyscy się zachwycali. Zarówno moja znajoma, jak i ja się rozczarowałyśmy. Może się jeszcze rozkręci.

Więcej o moich zastrzeżeniach co do tej lektury będzie w recenzji.

Drrim pisze...

Ja również nie płaczę przy książkach. Inna sprawa przy filmach, ale przy książkach nigdy.

Blueberry pisze...

A ja "Klątwę Tygrysa" kocham!

Sheti pisze...

Też utknęłam jeśli chodzi o tą książkę, ale myślę, że w końcu ją skończę.

Catalina pisze...

Ooo tak przez tę książkę zdecydowanie ciężko się brnie ;)

Sol pisze...

Łooo kolejna wtopa jeśli chodzi o Tygrysa widzę ;D Ciekawe jak mi z nią pójdzie, ale nie spieszy mi się ;D

Prześlij komentarz